Syberia za grosze – 6

Gdyby ktoś chciał wiedzieć w czasie podróży, gdzie dokładnie się znajduje, to zdradzę mu w tajemnicy, że od czasów carskich istnieje w Rosji kolejowy system GPS, który z dokładnością do 100 metrów podaje odległość

More

Syberia za grosze – 5

Wiem, wiem, wyglądam, jakby wykrzywiło mi szczękę, ale to jedyne zdjęcie z najlepszą ekipą prowadników   Drugiego dnia znałem też prawie całą obsługę pociągu. Prowadnicy na służbie byli bardzo regulaminowi, ale prywatnie szalenie sympatyczni i gościnni. Nie raz

More

Syberia za grosze – 4

Plackarta to świetne rozwiązanie dla tych, którzy naprawdę chcą poznać Rosjan. Tu nie można się nudzić. Cztery dni  mijają, jak z bicza strzelił. Do końca życia zapamiętam zespół aktorów z Czity – wspaniałych ludzi, z którymi przegadałem połowę podróży.

More

Syberia za grosze – 3

Z Warszawy do Moskwy niestety trzeba jechać pociągiem „europejskim” z trzyosobowymi przedziałami, ale dalej polecam plackartę, czyli wagon bez przedziałów, gdzie jest ponad 50 miejsc sypialnych. Które miejsca wybrać? Moim zdaniem najlepiej górne, bo

More

Syberia za grosze – 2

Nie, to nie pomyłka – to też Syberia, nie Karaiby 😉 Jak dojechać? Hmm… odpowiecie pewnie „Jak najszybciej”. Ale właściwie po co? Po co się spieszyć? Ja zarezerwowałem ponad trzy tygodnie ale według miejscowych 

More

Syberia za grosze – 1

Tak, tak… Mea culpa. Obiecałem i… trochę za długo to trwało, ale sezon ślubny się skończył i mam znów czas na oddychanie, spanie i… pisanie. Pozdrawiam zwłaszcza Tych, którzy z miłości do fotografii.. a

More

Norwegia za grosze – 16

Hmm… w tej części lodowca groźnych szczelin nie ma, ale uprzęż i liny dodają smaczku i gdy wreszcie zostaną rozwiązani i wpuszczeni na wierzchołek, cieszą się jak małe dzieci i machają radośnie chorągiewkami, choć pokonali różnicę

More

Norwegia za grosze – 15

Jeśli na wysokości lodowca Piggbrean zobaczycie w dole małe poruszające się nitki, nie przecierajcie oczu, to nie zwidy. Od strony Juvvashytty nadciągają bowiem „pociągi”, albo jak kto woli „owieczki na rzeź prowadzone”. Kilkunasto, lub kilkudziesięcioosobowe

More

Norwegia za grosze – 14

Tłum. Tak, to nie pomyłka. W Jotunheimen można natknąć się na tłum. Tam niestety też są „ceprostrady”. Można również spotkać wielu Polaków. Niczym szczególnym się nie wyróżniają, ale jeśli przechodząc koło namiotu usłyszycie znajome k…

More

Norwegia za grosze – 13

Renifery. Czytaliście w necie wspomnienia wędrowców, którzy budzili się rano i ze zdziwienia przecierali oczy, bo wokół namiotów leżały czasami wielkie stada reniferów? Hmm… Ja miałem dokładnie to samo … To znaczy też ze zdziwienia

More